Forum Fanatyków Fantastyki » Blog Archive » Iron Sky – Recenzja

Cytując wikipedię “jest to pierwszy w historii kinematografii film, przy którym współpracowano ze społecznością internautów: 2418 osób z różnych stron świata wsparło produkcję m.in finansowo (blisko 1 mln ?), projektując modele pojazdów kosmicznych i częściowo komponując muzykę.”

Reżyseria: Timo Vuorensola

Scenariusz: Michael Kalesniko, Timo Vuorensola na podstawie pomysłu Jarmo’ego Puskali i Johanny Sinisalo

Jako, że miałem swój niewielki udział w finansowaniu Iron Sky przez Flattra. Obowiązkiem było obejrzeć powstałe dzieło, co mianowicie dzisiaj uczyniłem.

Filmem, mimo kilku momentów zawahania, naprawdę się nie zawiodłem. Trzeba przyznać, że efekty i finałowe sceny naprawdę zapierają dech w piersiach. Znalazło się na początku i końcu, kilka scen które do mnie nie dotarły ale możliwe, że akurat nie uchwyciłem jakiegoś odniesienia do innego filmu a jest tych odniesień co najmniej kilka i są naprawdę świetne. Z pewnością może to być problemem dla kogoś kto danych odniesień nie zna lub nie skojarzy. Mimo tego ja dawno tak się nie uśmiałem w kinie. Temat filmu sam w sobie może się wydawać politycznie niepoprawny, co autorzy dodatkowo wykorzystali stosując ostre przytyki w stronę niektórych państw i tworząc na prawdę niezły dowcip. Dodatkowym smaczkiem jest też muzyka, tworzona przez słoweński zespół Laibach, która odpowiednio podkreśla sceny zarówno te diselpunkowe jak i sf, a w niektórych momentach naprawdę wgniata w fotel. Ścieżka dźwiękowa zdecydowanie polecana na sesje. Przeplatanie komediowych scen, z ciężkim tematem nazistowskim, a nawet z momentami refleksji, udało się autorom doskonale. Zakończenie wyrywa widza z sielankowej komedii i uderza niebezpieczną realnością.

Niewątpliwie Iron Sky już przed premierą stał się filmem bardzo interesującym, po obejrzeniu go mogę stwierdzić, że będzie zdecydowanie filmem kultowym.

TRAILER

STRONA IRON SKY