Forum Fanatyków Fantastyki » FFF News

FFF News

Flattr

Witajcie

W związku z tym, że na portalu chcemy wspierać wolny dostęp do wartości intelektualnych, i umieściliśmy znaczek Flattra obok Facebooka i Twittera, chciałbym napisać czym jest Flattr i co może nam i wam zaoferować. Być może tak jak ja przekonacie się do niego i może kiedyś nasz wkład naprawdę coś zmieni w świecie praw autorskich i wartości intelektualnych.

Flattr próbuje pokazać nam, że treści w sieci mogą być całkowicie darmowe a nagradzanie tego co nam się podoba być dobrowolne i uzależnione od zasobności naszego portfela. Pozwala dawać wsparcie finansowe tym, którzy tworzą naprawdę wartościowe rzeczy, i nie muszą być zrzeszeni w żadnych organizacjach autorskich.

Flattr działa jak facebookowe like’i. Jednak za kliknięciem w ikonkę idzie coś więcej niż tylko umieszczenie informacji na swojej tablicy. Każde kliknięcie to mała suma pieniędzy którą przekazujemy twórcy tego co nam się podobało. Jeśli po przesłuchaniu jakiegoś udostępnionego kawałka muzycznego stwierdzamy, że był słaby i nie chcemy za niego płacić to nie płacimy, jeśli zaś przeczytany artykuł bardzo nam się podobał, klikamy ikonkę Flattra jego autora. Tak może być z dowolną treścią, filmami, grami, scenariuszami, książkami i wszystkim innym. Jeśli sami tworzymy coś czym chcemy się podzielić, umieszczamy ikonkę Flattra przy naszych treściach i każdy kto uzna je za wartościowe klikając ją zasili nasze Flattrowe konto małą sumą pieniędzy.

To ile przekazujemy z każdym kliknięciem zależy od tego jaką sumę zdefiniujemy jako swój miesięczny Flattrowy budżet. Ta suma jest dzielona przez ilość kliknięć, które wykonaliśmy w danym miesiącu i przesyłana wszystkim, których klikneliśmy. Flattr bierze z tego 10% na obsługiwanie systemu i obiecuje zmniejszyć tą prowizję gdy ilość użytkowników się zwiększy.

Minimalna kwota jaką możemy ustawić w budżecie to 2 euro na miesiąc, i jest pobierana z pieniędzy, które sobie wpłacimy na nasze konto wcześniej. Kwota ta może pochodzić także z tego co uzyskamy od innych osób klikających naszą ikonkę. Zawieszenie konta nie jest możliwe do póki mamy na nim jakieś fundusze, a jeśli nie klikniemy nikogo przez cały miesiąc nasz budżet zostanie przydzielony losowej organizacji charytatywnej. Oczywiście je też możemy normalnie klikać dając nasz wkład np. w Wikipedię.

Jakiś czas temu Flattr udostępnił możliwość posiadania konta na Flattrze i umieszczania flatrowego przycisku, bez potrzeby wpłacania własnych pieniędzy, a korzystania tylko z pieniędzy otrzymanych za klikanie naszego przycisku. Ten ruch z pewnością sprawia, że system staje się bardziej otwarty i pozwala nawet tym, którzy nie mieli chęci wpłacania w ciemno swoich pieniędzy, na wypróbowanie Flattra.

Flattr nie daje nam nieograniczonego dostępu do wszystkiego za darmo, jak niektórzy by chcieli. Zmienia jednak podejście nas samych i ludzi, którzy naszą twórczość otrzymują i wykorzystują, do tego by siebie nawzajem nagradzać i finansować. Otrzymywane kwoty są może niewielkie ale za to dają niesamowitą satysfakcje i realne dofinansowanie naszych projektów. Rejestracja jest banalna i można wykonać ją bezpośrednio z Twittera lub Facebooka.

Co Flattr może dać rpg i larpom? Myśle, że właśnie w tej dziedzinie jest on niezastąpiony. Przecież praktycznie  cała rpgowa twórczość i scenariusze larpowe są dostępne za darmo. Umieszczenie ikony Flattra przy każdej przygodzie, scenariuszu larpowym, postaci, czy nawet opisie przedmiotu, nich pozwoli i ułatwi tym, którzy rzeczywiście chcą wynagrodzić twórców by łatwo mogli to zrobić.

Korzystam z Flattra od dwóch miesięcy i obecnie zbieram się do umieszczenia jego ikonki obok moich scenariuszy.

Polecam obejrzenie Flattrowego filmiku, i zastanowienie się czy może tak jak ja nie chcecie czegoś zmienić. Z radością zobaczę przycisk Flattra przy jakiejś przygodzie czy larpie i zapewniam, że z chęcią przekażę najlepszym swoje pieniądze.

Strona Flattra

Relacja filmowa z Geas: Burgkon

Scenografia godna wysokobudżetowej produkcji filmowej ustawiająca poprzeczkę jakości naszych LARPów na kosmicznie wysokim poziomie- tylko tak mogę skomentować wrażenia, które wyniosłem z krótkiej, bo zaledwie kilkuminutowej relacji (a właściwie cichej obserwacji) LARPa Geas: Burgkon. Obejrzenie tego powinno być obowiązkiem dla każdego ambitnego twórcy LARPowego nawet, jeśli nie padło choć słowo o fabule lub konstrukcji LARPa. Dlaczego? Bo ten film udawadnia, że nawet bez fabuły to, co widzimy zwyczajnie hipnotyzuje.

Tak powinny wyglądać LARPy immersjonistyczne!

Geas: Burgkon

DZIEŃ DARMOWYCH GIER FABULARNYCH 2012

16.06.2012

Już po raz trzeci odbędzie się Dzień Darmowych Gier Fabularnych - impreza w swoich założeniach zbiegająca się z zachodnim pierwowzorem, czyli Free RPG Day. Pierwszy Free RPG Day odbył się sześć lat temu, dzięki North American Roleplaying Industry. Inicjatywa od początku miała na celu promowanie małych i dużych wydawnictw związanych z branżą gier fabularnych poprzez udostępnienie darmowych materiałów np. w postaci elektronicznej (PDF) lub drukowanej. Zalet tej imprezy wymieniać nie trzeba – kilkuletnie doświadczenie na rynku pokazało, iż akcja propaguje i wydawnictwa i poszczególne tytuły z nimi powiązane.

W ubiegłym roku dzięki fanom oraz akcjom promocyjnym wydawnictw, koordynatorzy tej imprezy zebrali grubo ponad tysiąc stron artykułów, systemów autorskich, dodatków w postaci plików PDF. Liczba egzemplarzy podręczników i czasopism przesłanych do uczestników dobiega setki, zaś niektóre z tekstów pojawiły się w językach angielskim i hiszpańskim.

Dzień Darmowych Gier Fabularnych zdołał w przeciągu minionych edycji zmobilizować zarówno wydawców, jak i branżowe sklepy, serwisy, bloggerów czy zdystansowanych na co dzień użytkowników, wykraczając przy tym poza sieć internetową.

Tylko w ubiegłym roku polscy fani gier fabularnych dzięki sponsorom otrzymali (także wysyłkowo) bezpłatnie materiały na łączną kwotę kilku tysięcy złotych. I nie inaczej będzie w tym roku.

Grono sponsorów rozrosło się i darmowych materiałów będzie jeszcze więcej.

Wśród oficjalnych sponsorów znalazły się między innymi takie firmy jak:

Wydawnictwo GRAmel ? oficjalny wydawca polskiej wersji językowej gry Savage Worlds, który zapewni materiały do swoich pozycji. Zresztą już teraz warto odwiedzić ich sklep internetowy, gdyż do 16 czerwca trwa niezwykle korzystna dla klientów promocja. (http://sklep.wydawnictwogramel.pl)

Bogatą kolekcję komiksów przygotowało dla graczy wydawnictwo Egmont Polska. Ich pierwszym produktem był komiks o znanym Kaczorze Donaldzie. Dziś po dwudziestu latach są największym i wielokrotnie nagradzanym w Polsce wydawcą książek i czasopism dla dzieci i młodzieży.

Sponsorem książek jest wydawnictwo Fabryka Słów specjalizujące się w literaturze fantastycznej: science fiction, fantasy, historiach alternatywnych i horrorze. Stworzyli szereg serii wydawniczych w tym cykl Fabryka w grze, poświęcony wyłącznie książkom osadzonym w realiach gier.

Gry wideo ufunduje firma Techland, polski developer gier na komputery PC i konsole oraz wydawca gier i oprogramowania na terenie Polski. Firma rozwija się nieprzerwanie od 1991 roku, zatrudniając obecnie 200 specjalistów w wielu miastach Polski.

Z kolei Wydawnictwo Wielokrotnego Wyboru zapewni gry książkowe (gry paragrafowe, gamebooki) W swoim dorobku mają na koncie 6 gier książkowych, w tym pierwsze w Polsce gry przystosowane do komfortowej lektury na czytnikach elektronicznych. Wydają także pismo poświęcone interaktywnym, fabularnym gałęziom kultury Masz Wybór.

To na pewno nie koniec niespodzianek. Jak już wspomniano ? grono sponsorów stale rozrasta się.

Jeżeli chcesz wypromować swoją grę, wydawnictwo, stronę internetową, albo po prostu dorzucić od siebie cegiełkę i podzielić się swoją pracą z graczami, skontaktuj się z nami: .

borejko[at]gmail.com

Podobnie jak w ubiegłym roku w bielskim sklepie hobbystycznych Gnom, na bielszczan będą czekały darmowe gry, książki, komiksy i inne darmowe materiały.

Jeśli jesteś zainteresowany literaturą fantastyczną, grami, komiksem lub chcesz się czegoś dowiedzieć o grach fabularnych przyjdź po prostu 16 czerwca 2012 roku o godzinie 11.00. na ulicę Szkolną 15, do sklepu Gnom.

Jeśli z jakiś powodów nie możesz być w tym miejscu, odwiedź stronę na Facebooku https://www.facebook.com/DzienDarmowychGierFabularnych lub zajrzyj na stronę www.gryfabularne.blogspot.com.

W tym dniu będą tam trwały różnorakie akcje promocyjne oraz konkursy, w których będzie można pobrać darmowe materiały stworzone przez fanów i te ufundowane przez sponsorów.

Od fanów dla fanów.

Nowe (lepsze?) seriale.

Minęło trochę czasu i zdążyłem zapoznać się z kilkoma nowymi serialami. Dobra to okazja, żeby oprócz zachęcenia was do kilku tytułów coś niecoś powiedzieć o obecnym nurcie serialowym.

W mojej opinii seriale z indywidualną fabułą każdego odcinka są może nadal dobre dla komedii i sitcomów, ale dla innych seriali czy to z wartką akcją, czy z wolniej wyłaniającą się tajemnicą, nie dają już rady. Przykładem na którym się zawiodłem jest serial Terra Nowa, nowe dzieło nadzorowane przez  Spilberga. Niby jest jakaś tajemnica, ale zepchnięta na ostatni plan. Fabuła każdego odcinka nijak nie łączy się z żadnym głównym wątkiem. Dinozaury, może przyciągnęły by przed ekran młodych widzów, ale zrobione są kiepsko i jest ich mało. Jako serial familijny może wypaść średnio, jako fantastyczny tragicznie. Dzisiejsze seriale muszą trzymać w napięciu. Każdy odcinek musi pokazywać kolejny fragment całości i kończyć się tak byśmy spragnieni czekali z niecierpliwością tydzień by dowiedzieć się co dalej. Niektórym serialom nadal tego brakuje, a  przecież zabiegi zawieszenia na ostrzu noża czy zwrotów akcji są stosowane już od dawien dawna.

Podam jeszcze drugi przykład, Mentalista. Serial późniejszy niż Dexter, a nie dorasta mu do pięt. Odcinki Mentalisty są zamkniętymi całościami a zarysowany główny wątek pojawia się w pierwszym odcinku i znika na praktycznie pół sezonu by pojawić się przez moment i znów zniknąć. Nie wiem jak w pozostałych sezonach bo nie dotrwałem. Widz nie czuje właściwie, żeby bohaterowi zależało na odnalezieniu głównego złego. Ja się przy nim nudziłem mimo, że sama postać bohatera wdawała się ciekawa.

Trochę powytykałem to teraz czas na pozytywną zachętę.

1.Avake

Serial o Detektywie, który wraz z rodziną ma wypadek samochodowy. Po wypadku ma zaburzenia snu, w których jedno z jego rodziny przeżyło a drugie zginęło. Gdy kładzie się spać budzi się w alternatywnej sytuacji. Nie jest w stanie odróżnić które to sen, a które rzeczywistość. Dodatkowego  zmieszania dodaje fakt, że w obu rzeczywistościach odbywa terapię u psychoterapeutów, z których każdy stara się mu dowieść, że obecna rzeczywistość jest tą prawdziwą. Serial naprawdę ciekawy choć trochę bardziej psychologiczny niż fantastyczny, ale nie zabraknie też akcji. Sezon pierwszy został zamknięty jako całość i chyba nie będzie kolejnego.

2.Continuum

Serial eksploruje temat ‘TimeCop” i podróży w czasie ale mimo tego zapowiada się bardzo interesująco. W przyszłości roku 2077 światem rządzą korporacje dając obywatelom dobrobyt w zamian za zrzeczenie się niektórych swoich praw i wolności. Przeciwko nim występują terroryści zabijający tysiące ludzi (tu scena wysadzonego wieżowca trochę zbyt kłuje w oczy 11 września). Przywódcy zostają złapani ale w czasie egzekucji ktoś im pomaga i przenoszą się w czasie do roku 2012. Razem z nimi przeskakuje do naszych czasów policjantka, która nie przestaje ich ścigać. Atuty filmu to nieodcinanie się od technologii przyszłości, która nadal działa i wspomaga nasza policjantkę, i jest w miarę logicznie wyjaśniana. Sporo wyborów moralnych i filozofii. Wątki prowadzone są zarówno w roku 2012 jak i 2077, gdzie możemy poznać niektóre przyczyny i motywacje bohaterów. Serial dopiero debiutuje pierwszymi odcinkami.

3.Walking Dead

Zombie. Świat opustoszały i zdegenerowany. Sporo emocji i świetnie znane wszystkim motywy, ubrane w serial oparty na komiksie Roberta Kirkmana. Mimo pozornie prostej fabuły w serialu jest tyle magnetycznej prawdziwości, że przebija wszystkie inne filmy o zombi apokalipsie. Postacie bohaterów są wyraziste i świetnie przedstawione. Są dotychczas dwa sezony serialu.

Na koniec nieco odrębnie dwa seriale. Jeden nieco starszy, o którym zapomniałem a niewybaczalnym było by do niego nie zachęcić. Produkowany w latach 2001-2006. Więc już dość dawno, a wciąż jeden z najlepszych seriali akcji i tajemnic para-naukowych.

I. Alias (pl. Agentka o Stu Twarzach)

Serial akcji o agentce, który w każdym odcinku serwuje nam jakieś inne przebranko (i kolorową perukę), głównej bohaterki. Fabuła skupia się na rozgrywkach między tajnymi agencjami i poszukiwaniach spuścizny tajemniczego geniusza wynalazcy, Rambaldiego, który pozostawił po sobie wynalazki i teorie wykraczające daleko poza ówczesną naukę. Serial ma pięć sezonów (obejrzałem 4) i praktycznie cały czas trzyma w napięciu i prowadzi główny wątek odkrywając wciąż coś nowego. Ciekaw jestem czy zakończenie zdoła utrzymać poziom gdyż czuć już pod koniec czwartego sezonu, że coś się wypala a wytłumaczenia stają się coraz bardziej naginane.

Drugi to serial, którego chyba nie trzeba długo przedstawiać ale napiszę o nim nieco by przestrzec i ukierunkować widzów którzy nie czytali książek.

II. Gra o Tron

Napisano już pewnie sporo o serialu więc ja skupie się tylko na moich osobistych spostrzeżeniach. Sezon pierwszy był naprawdę świetny choć  oglądając serial miałem wciąż obawy czy widzowie, którzy nie czytali książki w ogóle wiedzą o co chodzi i czy dla nich niektóre sceny nie są całkowicie niezrozumiałe i oderwane od głównej fabuły. Patrząc na przybywającą widownie i ilość nowych osób sięgających po książki widać, że zarówno oglądający nie mają problemu jak i spragnieni większej ilości szczegółów się nie zniechęcili. Mam nadzieję, że z kolejnym sezonem a i następnymi tendencja się utrzyma bo będzie zdecydowanie trudniej. Wraz z każdym tomem bohaterów przybywa a wątki intryg robią się jeszcze bardziej zawiłe. Strasznie mnie ciekawi jak twórcy serialu sprostają temu wyzwaniu. Uważam, że serial mimo wszystko bardziej pasuje mi jako dodatek do sagi i bez niej traci zdecydowanie. Mimo tego na tę chwilę, wszystkim czytającym i oglądającym bardzo polecam, bo naprawdę warto obejrzeć nawet jeśli nie ma się za sobą przeczytanej książki.

Iron Sky – Recenzja

Cytując wikipedię “jest to pierwszy w historii kinematografii film, przy którym współpracowano ze społecznością internautów: 2418 osób z różnych stron świata wsparło produkcję m.in finansowo (blisko 1 mln ?), projektując modele pojazdów kosmicznych i częściowo komponując muzykę.”

Reżyseria: Timo Vuorensola

Scenariusz: Michael Kalesniko, Timo Vuorensola na podstawie pomysłu Jarmo’ego Puskali i Johanny Sinisalo

Jako, że miałem swój niewielki udział w finansowaniu Iron Sky przez Flattra. Obowiązkiem było obejrzeć powstałe dzieło, co mianowicie dzisiaj uczyniłem.

Filmem, mimo kilku momentów zawahania, naprawdę się nie zawiodłem. Trzeba przyznać, że efekty i finałowe sceny naprawdę zapierają dech w piersiach. Znalazło się na początku i końcu, kilka scen które do mnie nie dotarły ale możliwe, że akurat nie uchwyciłem jakiegoś odniesienia do innego filmu a jest tych odniesień co najmniej kilka i są naprawdę świetne. Z pewnością może to być problemem dla kogoś kto danych odniesień nie zna lub nie skojarzy. Mimo tego ja dawno tak się nie uśmiałem w kinie. Temat filmu sam w sobie może się wydawać politycznie niepoprawny, co autorzy dodatkowo wykorzystali stosując ostre przytyki w stronę niektórych państw i tworząc na prawdę niezły dowcip. Dodatkowym smaczkiem jest też muzyka, tworzona przez słoweński zespół Laibach, która odpowiednio podkreśla sceny zarówno te diselpunkowe jak i sf, a w niektórych momentach naprawdę wgniata w fotel. Ścieżka dźwiękowa zdecydowanie polecana na sesje. Przeplatanie komediowych scen, z ciężkim tematem nazistowskim, a nawet z momentami refleksji, udało się autorom doskonale. Zakończenie wyrywa widza z sielankowej komedii i uderza niebezpieczną realnością.

Niewątpliwie Iron Sky już przed premierą stał się filmem bardzo interesującym, po obejrzeniu go mogę stwierdzić, że będzie zdecydowanie filmem kultowym.

TRAILER

STRONA IRON SKY

New Age: Krwawi Rekruci

Pierwszy sierpnia roku 2012.
Północ.

Dźwięk dwunastego uderzenia dzwonu w Confederation State Building odbił się echem od secesyjnych fasad, żelaznych kolumn oraz syntetycznych włókien tworzących większą część powierzchni zeppelinów stacjonujących nad stolicą cywilizowanego świata ? Louisianą. Pomimo późnej godziny miasto, oświetlone jasno świecącymi latarniami gazowymi, bogato zdobionymi dachami wieżowców i migoczącymi bilbordami LCR Radio i Catl Cola, nie śpi. Ulice zapełnia niespokojny tłum, automobile przemierzają arterie miasta usiłując odnaleźć najszybszą drogę wylotową z metropolii, zaś Plac Słoneczny, jeden z mniejszych parków miasta, po raz pierwszy zdaje się w pełni odpowiadać swojej nazwie, wynurzając się spomiędzy budowli rzucających wieczny cień. Migoczące koguty automobilów policyjnych, rzucane z fasad wieżowców na plac snopy skupionego światła reflektorów i spanikowana gawiedź, oświetlająca sobie drogę lampami naftowymi i zapalniczkami, przepełnia niewielką przestrzeń rażącym blaskiem. Spośród świateł wynurza się sczerniały, miejscami jeszcze płonący kontur człowieka, przywiązany łańcuchami do Kolumny Sprawiedliwości.

Gwałtowne przemiany polityczne zachodzące w Gildii Architektów, spowodowane serią artykułów ?Tajemnica Chaski Ito? opublikowanych w Louisiana Times, i trwająca od listopada 2011 roku wojna domowa z ruchem separatystów na obszarze Wicekanclerstwa Misore w sierpniu 2012 roku ostatecznie przerodziły się w jeden duży konflikt. Harrisburg, Allenton, Misore, Louisiana ? gdy metropolie stały się polem bitwy, prawdziwa polityka przeniosła się w głąb lądu?

Tírard to jedna z wiosek, w których w XVI wieku narodziła się idea Konfederacji Louisiańskiej. Tradycyjnym rzemiosłem potomków Paracelsusa, alchemią, do dziś para się kilkudziesięciu mieszkańców; z jednej strony kościół, z drugiej lokalna loża Architektów konkurują o swoje trzódki, a pod pojęciem poważnej polityki rozumie się wieczór w Klubie Gentlemana przy brandy i cygarze.

Nikt nie mógł przewidzieć zmian, jakie wstrząsnąć miały spokojnym, wręcz sennym Tírard, w którym dotychczas największą aferą był romans najmłodszych potomków dwóch kupieckich rodów, od wieków kłócących się o tytuł mera tej małej mieściny.

Przybycie oddziału Krwawych Rekrutów, pacyfikacja separatystów, wybuch podziemnego laboratorium niedaleko wioski, tajemnicze zniknięcia ? wydarzenia zaczęły prześcigać jedno drugie, jakby ktoś włożył wiele starań w to, żeby żadne niewygodne szczegóły nie zdążyły dotrzeć do mediów?

Cokolwiek skrywa Tírard. Zakon Światła nie jest jedyną siłą pragnącą to zdobyć?

__________________________________________________________________________

Zapraszam na trzecią edycję LARPa terenowego New Age! Zanurz się w jednym w swoim rodzaju świecie Dieselpunk-Science-Fiction, odkryj zupełnie nowy, filmowy styl gry i zostań prawdziwym bohaterem- Tak! Bohaterem!

Naszym marzeniem jest stworzenie LARPa, który nie odbierając graczom wolności wyboru, przypominać będzie film. Fabuła w trzech (podzielonych spektakularnymi wydarzeniami) aktach, postacie przechodzące wewnętrzną przemianę, a co najważniejsze- rozwiązania techniczne, które pozwalają każdemu graczowi przebyć w ciągu 50 godzin nieprzerwanej gry drogę od zera do prawdziwego bohatera! To wszystko czyni New Age wyjątkowym.

Zaciekawiony?

LARP New Age odbędzie się 3-5 Sierpnia 2012 w ośrodku Harcerskim w Borowianach, niedaleko Tarnowskich Gór i Gliwic (Śląsk). Już od 2 sierpnia będzie można przyjeżdżać na teren gry, by poznać trochę lepiej uniwersum New Age i wziąć udział w kilku atrakcjach przygotowywanych przez nas. Wszystkie pozostałe informacje znajdziesz pod:

start.newage.larp.pl

Wydarzenie na Facebooku

Strona na Facebooku

__________________________________________________________________________

Czym jest świat New Age?

Mamy początek XXI wieku ? dokładnie to rok 2012 po narodzinach Chrystusa, a rok 508 po katastrofie, która miała zmienić historię całego świata.

Zakazany Kontynent to niesamowite miejsce ? istny tygiel kultur, narodów i wierzeń. Miejsce przesiąknięte zapachem benzyny, nafty i węgla, miejsce pełne blasku neonów, lamp gazowych i ogniw uranowych, najbardziej zaawansowane technologicznie miejsce świata.

Zakazany Kontynent to Ameryka. Ameryka, której historia miała potoczyć się zupełnie inaczej niż w znanym nam świecie. Ameryka, która w XXI wieku wciąż tkwi gdzieś pomiędzy Belle Epoque a epoką kolonializmu ? to wszystko jednak tylko fasada. Zakazany Kontynent to scena niesamowitych opowieści, scena wielkich spisków, scena wydarzeń, które zaburzą delikatną równowagę pomiędzy światem fizycznym, a tym, co dzieje się poza granicami kreślonymi przez matematykę i fizykę.

New Age to świat utrzymany w konwencji późnego steampunku (można też użyć określenia dieselpunk). Życie większości ludzi zdominowane jest przez gwałtownie rozwijającą się technologię, opartą głównie na maszynach parowych. Nowe nurty polityczne, takie jak socjalizm i liberalizm, zyskują swoich pierwszych wyznawców. Elektryczność dopiero powoli dociera do użytku mas. Błyszcząca miedź, ciemne drewno i elegancka ceramika, które do niedawna dominowały stylistykę niemalże wszystkiego, ustępują surowemu i zimnemu żelazu. Automobile opanowują ulice dużych miast, a zeppeliny przestrzeń powietrzną. Deus Ex Machina, parowe roboty, rewolucjonizują przemysł. Informacje przetwarzane są w zadziwiającym tempie przez maszyny różnicowe rozmiaru budynków. Kanclerz Konfederacji Louisiańskiej przedstawia wizję lotu na księżyc przed końcem dekady?

Steampunk to fascynująca wizja naszego świata. Romantyczna fantastyka zderza się z twardą nauką otwierając zupełnie nowe horyzonty wyobraźni.

Zanurz się w dowolnej książce Juliusza Verne?a, podziwiaj najnowsze przygody Sherlocka Holmes?a w wersji Guy?a Richi?ego, posłuchaj ?Wojny Światów? George?a Orwella i wyobraź sobie siebie w roli głównej wszystkich tych opowieści ? oto rzeczywistość, którą przed Tobą otwieramy.

Wystarczy trochę odwagi, by pozostać bohaterem.

World of Darkness MMO – nowe informacje [Video]

LARP Krew Imperium zbliża się wielkimi krokami i korzystając z okazji mamy dla was nowe info odnośnie nWoD MMO.

W sieci pojawił się trailer który możne być wielu dobrze znany tym razem jednak w idealnej jakości oraz filmik przedstawiający kilka lokacji w grze.

Jeśli nie czujecie jeszcze zajawki na naszego wakacyjnego LARPa to może filmiki to zmienią. Polecam!

Futurystyczne życie cz. 6

Microsoft Surface to rewolucyjny panel dotykowy, który dzięki naturalnym ruchom dłoni i prawdziwym przedmiotom umożliwia ludziom prosty i intuicyjny kontakt z zasobami cyfrowymi. Surface, z dużym, poziomym interfejsem użytkownika, to niepowtarzalna przestrzeń, w której wielu użytkowników może bawić się i pracować równocześnie.

Poniżej możecie zobaczyć filmiki.

Futurystyczne życie cz. 5

Google ujawnił w końcu, jak będą działać okulary rozszerzonej rzeczywistości koncernu. W skrócie: za ich pomocą można odebrać wiadomość, sprawdzać mapy lub przeprowadzać wideokonferencje. Zapowiada się świetnie.

Plotki mówiące, że Google szykuje specjalne technookulary krążyły już od dawna. Teraz w końcu wiemy, że warto było czekać. Google na swoim profilu na Google+ dał nam przedsmak tego, czego należy się spodziewać.

Czego należy się więc spodziewać? Że okulary pozwolą nam wykonywać część czynności, które normalnie wykonujemy na smartfonie, ale… bez smartfona. Okulary składają się z samej ramki, a w jednym jej kącie znajduje się niewielki ekran, na którym wyświetlane są powiadomienia. Z krótkiego filmu demonstrującego możliwości okularów wynika, że są one obsługiwane poleceniami głosowymi. Zobaczcie zresztą sami:

Jak widać- przyszłość jest bliżej, niż by się mogło wydawać :)

Źródło: http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,11484778,Okulary_rozszerzonej_rzeczywistosci_Google_juz_sa_.html

Futurystyczne życie cz. 4

Rewolucyjna, elektroniczna kostka do gry DICE+

W  pierwszej kolejności chciałbym powiedzieć ze jest to produkt w 100% polski!

Patryk Strzelewicz z Q-Workshop oraz Michał Bąk, przy wsparciu Platige Image oraz FSG, opracowali i opatentowali elektroniczną kostkę do gry.

DICE+, bo tak nazwana została nowa kostka, została zaprezentowana 27 marca w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Nad kostką pracowano ponad 2 lata w założonej przez pomysłodawców firmie GIC.

Kostka jest wykonana z plastiku powlekanego specjalnym materiałem. W środku znajdują się bateria, akcelerometr (określający położenie kostki), specjalny procesor i nadajnik Bluetooth, dzięki któremu wyniki przekazywane są do połączonego bezprzewodowo urządzenia (tablet, komórka, laptop). Po wykonanym rzucie, wynik wyświetli się na kostce, a pionki w połączonej z kostką elektronicznej grze same się przesuną. Jak zapewniają twórcy, ładowana przez pół godziny bateria DICE+ wytrzymuje 20 godzin użytkowania.

Kostka pojawi się w sprzedaży pod koniec roku, a przewidywana cena to około 100 PLN.

Producenci zapowiadają także kolejne, wielościenne wersje kostek.

DICE+ zostanie też zaprezentowana w czerwcu na Electronic Entertainment Expo (E3) w Los Angeles ? największych światowych targach poświęconych branży gier elektronicznych.”

Źródło: gry-fabularne.pl